Aller au contenu
📢 Please bear with us !
Katedra
Mały Kościół księdza Julio
„Ugina się, lecz nie łamie!”
ZAMÓW SWÓJ ZESTAW
✦ ZBUDUJ SWÓJ KOŚCIÓŁ Z ZESTAWU — ZA DARMO · WOLNY · OPEN SOURCE ✦ ✦ ZBUDUJ SWÓJ KOŚCIÓŁ Z ZESTAWU ✦ZA DARMO · WOLNY · OPEN SOURCE

Zaloguj się

Za pomocą danych członka Bractwa.

Zapomniane hasło lub jego zmiana

← Job

Job 17

BibliaJob › rozdział 17

1Dech mój skażony jest; dni moje giną; groby mię czekają.

2Zaiste naśmiewcy są przy mnie, a w ich draźnieniu mieszka oko moje.

3Staw mi, proszę, rękojmię za się. Któż jest ten? Niech mi na to da rękę.

4Boś serce ich ukrył przed wyrozumieniem; przetoż ich nie wywyższysz.

5Kto pochlebia przyjaciołom, oczy synów jego ustaną.

6Wystawił mię zaiste na przypowieść ludziom, i jako śmiechowisko przed nimi.

7Zaćmione jest dla żałości oko moje, a wszystkie myśli moje są jako cień.

8Zdumieją się szczerzy nad tem; a niewinny przeciwko obłudnikowi powstanie.

9Będzie się trzymał sprawiedliwy drogi swojej; a kto ma czyste ręce, przyczyni mocy.

10Wy tedy wszyscy nawróćcie się, a pójdźcie, proszę; bo nie znajduję między wami mądrego.

11Dni moje przeminęły; myśli moje rozerwane są, to jest, zamysły serca mego.

12Noc mi się w dzień obraca; a światłość skraca się dla ciemości.

13Jeźlibym czego oczekiwał, grób będzie domem moim, a w ciemnościach uścielę łoże moje.

14Do dołu rzekę: Ojcem moim jesteś; a do robaków: Wy jesteście matką moją, i siostrą moją.

15Bo gdzież teraz jest nadzieja moja? a oczekiwanie moje któż ogląda?

16W głębię grobu zstąpię, ponieważ w prochu spólny odpoczynek wszystkich.

Biblia Gdańska (1881) — D. Mikołajewski et al.. Źródło : scrollmapper/bible_databases. Domaine public