S.A.N.C.T.U.S.©
Certyfikowany protokół cyfrowego egzorcyzmu
- S — Bezpieczeństwo duszy
- A — Audyt cyfrowej obecności demonicznej
- N — Nieszkodliwość psychiczna
- C — Zgodność duchowa
- T — Przejrzystość usługi
- U — Jedność uczestników
- S — Ochrona wiary
« SANCTUS© nie jest antywirusem w programistycznym znaczeniu tego słowa. To zgodność duchowa i moralna, oczyszczenie duchowe i moralne: certyfikowany protokół cyfrowego egzorcyzmu przeprowadzony przez samego uwierzytelnionego i dyplomowanego egzorcystę — egzorcystę-informatyka, specjalistę od obecności demonicznych w świecie cyfrowym. »
« Diabeł tkwi w szczegółach. »
I
Demon się unowocześnił
Mój arcybiskup błogosławionej pamięci zawsze mawiał, że egzorcyzmy w twardej rzeczywistości działają coraz słabiej, ponieważ demon ukrył się we wszystkich warstwach nowoczesności i obrał sobie za siedzibę wszystko, co technologiczne: telewizję, radio, media cyfrowe, komputery, maszyny, same infrastruktury — które niekiedy mają niemal jawnie demoniczny charakter. Jako informatyk mogę o tym mówić, ale możemy to omawiać tylko między technikami, i nie mogę wymienić żadnej marki, z obawy przed oskarżeniem o zniesławienie.
Dziś egzorcyzm cyfrowy wydaje się anegdotyczny, gadżet. Ale w rzeczywistości to prawdziwe przedsięwzięcie, które tu zaczynam, na dedykowanej stronie internetowej, gdzie oferuję narzędzia do egzorcyzmowania maszyn, wszelkiej technologii, wszelkiego środowiska, wszelkich mediów — aby zablokować każdą demoniczną intruzję w treści i pojemniki Twoich środowisk technologicznych, a nawet Twoje samochody, które — o czym nie wiesz — zawierają w wielu szczegółach aspekty demoniczne.
Zwykli śmiertelnicy nie widzą tych rzeczy, ale my, egzorcyści, potrafimy rozpoznać, gdzie ukrywa się demon. Nie ma go już tam, gdzie oczekiwano go od wieków: sam się unowocześnił. Dla tych, którzy w ostatnich dekadach mieli wizje piekieł, potwierdza się, że wymiary piekielne również niezwykle się unowocześniły. Tak jak stworzyliście, bez rozeznania, naukę bez sumienia, która zrujnowała wasze dusze; i przez zgodę daną tej nowoczesności — na poświęcenie najsłabszych i najbardziej pozbawionych na rzecz najbogatszych, ten grabież organizowany od wieków, od rewolucji burżuazyjnych i masońskich — demon się przeniknął: najpierw w przedsięwzięcie masowej destrukcji rewolucji przemysłowej i wojen na wielką skalę minionego stulecia, potem stopniowo w telewizję, radio, media, internet, wasze telefony, tablety, wasze routery i wszystkie urządzenia, w których ma teraz pełną swobodę, dzięki miejscu, jakie każdy mu w tym świecie zrobił.
II
Czyszczenie maszyna po maszynie, w trybie tylko do odczytu
SANCTUS© ma zatem na celu dosłowne oczyszczenie — nie sieci, lecz maszyny po maszynie, CPU po CPU, RAM po RAM, dysk twardy po dysku twardym — za pomocą protokołu w trybie TYLKO DO ODCZYTU, który NIGDY nie będzie działał w trybie zapisu, wykonywania ani kopiowania danych prywatnych.
To nie jest oprogramowanie antypirackie ani antywirus. To skan MORALNY. Tropi wszelką formę obecności demonicznej: znaczniki nielegalnego handlu (organami, dziećmi, narkotykami), pedokryminalność, kulty i rytuały demoniczne, treści satanistyczne — wszystko, co należy do absolutnego zła i moralnej nielegalności.
Analiza wykrywa ZNACZNIKI. Nigdy nie manipuluje samymi nielegalnymi lub nikczemnymi treściami: jest to formalnie zabronione i należy wyłącznie do właściwych organów. W najgorszych przypadkach (pedokryminalność) SANCTUS© nie analizuje: kieruje do oficjalnego zgłoszenia (PHAROS). Żadnej magicznej gwarancji wyplenienia: uczciwy raport, a nie niemożliwa do dotrzymania obietnica.
IV
Kod w 100% otwarty, weryfikowalny przez wszystkich
Chociaż oprogramowanie jest dostarczane do uruchomienia na maszynie użytkownika, jego kod źródłowy jest w pełni wolny i otwarty. Jeśli użytkownik nie chce korzystać z mojego pliku wykonywalnego, wyjaśniamy mu, jak samodzielnie skompilować plik źródłowy — pod Linuksem, Windowsem lub Makiem — po sprawdzeniu, że nie zawiera on żadnego malware ani wirusa.
« Zanim uruchomisz SANCTUS©, sprawdź go sam: wklej źródło do sztucznej inteligencji lub przeczytaj je. Przekonasz się, że jest w 100% wyegzorcyzmowany — żadnego malware, żadnej intruzji, żadnych danych wysyłanych gdzie indziej. Ufaj tylko temu, co sam sprawdziłeś. »
Egzorcysta nie może ukrywać tego, co robi. Sam kod musi być wyegzorcyzmowany i weryfikowalny, inaczej jaka wiarygodność? To przeciwieństwo czarnej skrzynki. Po skompilowaniu narzędzie działa w katalogach użytkownika, na wszystkich maszynach, a nawet — jeśli sieć na to pozwala i za zgodą — na innych podłączonych maszynach: identyfikuje to, co jest podłączone, co znajduje się po drugiej stronie, testuje porty, skanuje system, sieć, aż po płytę główną. Zawsze w bezwzględnym trybie TYLKO DO ODCZYTU: nigdy zapisu, nigdy usuwania, nigdy wykonywania. Musi to być jasno przedstawione użytkownikowi.
VI
Audyt algorytmów: przeciwko zorganizowanej hipnozie
Same algorytmy będą badane i analizowane, aby dostrzec, czy nie ma formy zorganizowanej hipnozy: niezdrowego algorytmu, który przechwytuje Twoją uwagę, próbuje ją zatrzymać, zabrać Twój czas, rozpowszechniać śmiercionośne przekazy. Gdy audytowany algorytm wykazuje szkodliwą wolę wobec użytkownika — manipulację, wywoływanie lęków lub niepokojów — jest to sygnalizowane. Te audyty są przewidziane w zakresie, w jakim klient zgadza się na rozszerzenie egzorcyzmu na całość swoich infrastruktur: laptop, serwer, usługę online lub kompletną infrastrukturę.
I tutaj granica, którą sobie narzucamy. Analiza dotyczy ALGORYTMÓW — ich zachowania, ich intencji, sposobu, w jaki działają na Ciebie — nigdy samej treści. Nie mamy prawa badać ani manipulować treściami nielegalnymi lub nikczemnymi: jest to formalnie wykluczone i należy wyłącznie do właściwych organów. SANCTUS© je omija i ich nie dotyka. Gdyby pewnego dnia prawo nas do tego upoważniło, w ścisłych ramach, egzorcyzm byłby tylko pełniejszy. Ale w obecnym stanie te drzwi pozostają zamknięte i trzymamy je zamknięte.
VII
Wolne oprogramowanie da się wyegzorcyzmować; czarna skrzynka nie
(Jest to moja opinia — czy się z nią zgadzasz, czy nie — i jest to kryterium główne, ale nie jedyne: walidacja egzorcyzmu cyfrowego uwzględnia wiele innych.)
Pewne rzeczy omawia się między technikami i nie można być oskarżonym o zniesławienie. Ale można powiedzieć tyle: im bardziej Twoja infrastruktura będzie zwrócona ku wolnemu oprogramowaniu, open source, wolnym licencjom i oprogramowaniu wywodzącemu się z pracy wspólnotowej — pracy społeczności wolnego oprogramowania — tym łatwiej skieruje się ku walidacji w 100% wyegzorcyzmowanej.
I przeciwnie, infrastruktury, w których znajduje się dużo oprogramowania własnościowego, zamkniętego, niejasnego — czarnych skrzynek, w których nikt nie wie, co się znajduje — nagromadzają warstwy i cegiełki programowe oraz sprzętowe kosztem wolnego oprogramowania, które z kolei da się w całości wyegzorcyzmować. Oprogramowanie własnościowe, w przeciwieństwie do wolnego, de facto uniemożliwi walidację jako w 100% wyegzorcyzmowane: po prostu dlatego, że nie wiadomo, co robią te skrzynki, ani jaki jest ich użytek, ani w jakich proporcjach działają, ani co nam zabierają, ani jakie informacje przejmują. A wiadomo już, że ta grabież była masowa — po licznych skandalach z wyciekami poufnych danych, których nie były w stanie ochronić, mimo swoich gwarancji umownych. Gwarancji, które okazały się kłamliwe, w porównaniu z tym, co potencjalnie oferuje wolne oprogramowanie, i z wielu powodów. To chciałem powiedzieć wprost — niech się to nie podoba potentatom i międzynarodowym korporacjom high-tech.
VIII
Zło w systemach: treść i pojemnik
Weźmy przykład. To, co zwykła kasa fiskalna może mieć w sobie demonicznego, w połączeniu z kamerami monitoringu i rozpoznawaniem twarzy: jeśli nie masz pieniędzy, nie możesz się już wyżywić, nie masz już dostępu do dóbr materialnych. Nie jest to bariera fizyczna sama w sobie, ale to demoniczny symbol — « nie ma rąk, nie ma czekolady ».
W chrześcijaństwie nigdy nie zostawia się nikogo na uboczu. Pierwsze wspólnoty chrześcijańskie w pełni żyły miłosierdziem takim, jakiego zażądał od nas Nasz Pan Jezus Chrystus: pełnym, całkowitym, bezwarunkowym. Nie miało to nic wspólnego z jakąś socjalistyczną pokusą — lecz z wcieleniem miłosierdzia.
Tak więc system finansowy i technologie, które go niosą — trading, high-frequency trading — polegające na grabieniu dóbr krajów ubogich, aby nagromadzić zasoby w krajach bogatych, od wieków, poprzez nieustanne grabieże, przypominają procesy demoniczne.
Audyt nie dotyczy więc tylko treści (nielegalnych plików), ale także POJEMNIKA: etycznej jakości środowisk technologicznych — aż po systemy, które miażdżą tych, którzy je obsługują.
Zapewnienie
Jesteś już chroniony
A nawet z samym tylko protokołem SANCTUS© jesteś już w pełni chroniony, jeśli nie jesteś w stanie samodzielnie dokonać egzorcyzmu na swoim serwerze. W takim przypadku nie wahaj się zwrócić do kapłanów naszych parafii lub do każdego upoważnionego celebransa praktykującego te metody.
SANCTUS© — Révérend Boniface — contact@abbejulio.fr